Z powodu trudności finansowych władze zoo w Addis Abebie w Etiopii podjęły decyzje o podaniu trucizny lwiątkom, których nie mogą wyżywić i pielęgnować.
Jak przyznał dyrektor ogrodu Abdulaziz, martwe zwierzęta sprzedawane są do wypchania za 170 dolarów za sztukę. Procedura trucia lwiątek ma być zupełnie bezbolesna, ale jak potwierdzi dyrektor ogrodu, takie zabiegi są prowadzone od co najmniej dwóch lat. Dyrektor podkreślił, że prowadzenie całego ogrodu kosztuje sześć tysięcy dolarów za miesiąc, a środki z biletów przynoszą o tysiąc dolarów mniej.
Mimo iż lwy abisyńskie (charakterystyczna czarna grzywa) są symbolem Etiopii, według dyrektora Abdulaziza nie ma innej możliwości na przetrwanie zoo. Eksperci twierdzą, że na wolności żyje około tysiąca tych lwów lecz poza ogrodem narażone są na myśliwych, którzy ich skóry sprzedają za ok. tysiąc dolarów.
Tamtejszy ogród, który jest jedną z największych etiopskich atrakcji, może poszczycić się 16 dorosłymi osobnikami i pięcioma małymi. Prócz lwów żyją tu ogromne żółwie. Zoo istnieje od 1948 roku a założone zostało przez ostatniego cesarza Etiopii Hajle Selasje.