Syberia: Wyścig się rozpoczął
|
|
|
 |
Fot. Romuald Koperski |
Do wyścigu wyzwał cały świat. Na starcie stanął tylko on sam, wraz z dwoma towarzyszami. Romuald Koperski znów ruszył samochodem na podbój Syberii. Tym razem chce przejechać trasę od portugalskiego Przylądka Rocca do Przylądka Dieżniewa. Od krańca Europy do krańca Azji. W sobotni poranek wyprawa przybyła do Gdańska. 23 I poprzez Litwę skieruje się w stronę Bieguna Zimna.
 |
Potężny MAN - pojazd Ekspedycji na początku trasy |
Kim jest Romuald Koperski? To ten sam człowiek, który u progu lat 90 powiedział rosyjskim pogranicznikom przy odprawie, że jedzie do Ameryki. Słowa dotrzymał, mimo że syberyjskie pustkowia nie były gościnne dla jego wiekowego landrovera. Przejechał drogą lądową z Zurychu do Nowego Jorku. Kilka lat później spłynął pontonem 4,500 km Leną mając w bagażu kilka zupek błyskawicznych. Teraz wyzwał świat do pokonania trasy wyznaczonej 100 lat temu. W 1908 roku odbył się wyścig samochodowy między Nowym Jorkiem a Paryżem, z przeprawą morską. Zaprojektowano też wstępnie drogę lądową biegnącą z drugiej strony globu, przez cieśninę Beringa. Koperski wraz z towarzyszami: Marianem Pilorzem i Victorem Makarovskim mogą być pierwszymi ludźmi, którzy podołają zadaniu. Swoje przedsięwzięcie ochrzcili mianem "Ekspedycji Stulecia".
 |
Uczestnicy wyprawy |
Początkowo wyprawa miała być wyścigiem. Koperski rzucił światu wyzwanie, oznaczając miejsce startu na 12 stycznia 2008 o godz. 12 pod Wieżą Eiffla. Świat jednak nie czuje już chyba ducha czasów Julisza Verne`a. W styczniowe południe potężny MAN na gdańskiej rejestracji był jedynym pojazdem w centrum Paryża gotowym do ekstremalnej drogi. Podobno istnieje konkurencyjna załoga z Mongolii, ale jak dotąd nie dotarła na start trasy. Wyścig zamienił się więc w zmaganie z syberyjską naturą, bo to ona będzie tu głównym przeciwnikiem. Pierwsze 7 000 kilometrów - z Paryża, na przylądek Rocca w Portugalii i z powrotem do Polski nie było zbyt wymagające. - Nie mieliśmy dotąd problemów większych niż spalone bezpieczniki - powiedział naszemu portalowi Romuald Koperski w sobotni poranek. - Teraz czas na tankowanie, przepakowanie się przed długą drogą i ruszamy!
Z Gdańska Ekspedycja wystartuje w środę o godz. 12. Wszyscy, którzy chcą zobaczyć ją na własne oczy są zaproszeni wtedy w okolice Mariny, na ulicę Szafarnia 10 (vis a`vis Żurawia nad Motławą). O postępach wyprawy SwiatPodrozy.pl będzie informował na bieżąco. Trzymamy kciuki!
Źródło: informacja własna
|